28 września 2018 roku członkowie i członkinie Akcji Lokatorskiej, Stowarzyszenie Obrony Lokatorów oraz lokatorzy i lokatorki byłych mieszkań zakładowych ze Ślicznej, Mochnackiego oraz Zaułka Rogozińskiego spotkali się z przedstawicielami Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego aby rozmawiać na temat bezprawnej prywatyzacji mieszkań zakładowych we Wrocławiu.

Ze strony DUW zostaliśmy przyjęci przez panią dyrektor Wydziału Kontroli i Nadzoru Małgorzatę Hasiewicz. Pan Paweł Hreniak, Wojewoda Dolnośląski, nie pojawił się na spotkaniu rzekomo dla tego, że nie zdążył na czas wrócić do Wrocławia.

Rozmowa była raczej jednostronna gdyż Urząd Wojewódzki nie miał nam zbyt wiele do powiedzenia. Zaczęliśmy od podsumowania dotychczasowych działań podejmowanych w związku ze sprawą: negocjacji z Urzędem Miasta w sprawie wykupu mieszkań osób bezpośrednio zagrożonych eksmisją (na co magistrat się nie zgodził), śledztwa w sprawie prywatyzacji prowadzonego przez prokuraturę (i umorzonego ze względu na przedawnienie pomimo wykrycia poważnych nieprawidłowości) oraz prac nad ustawą kompleksowo rozwiązującą problem mieszkań zakładowych, które według naszych informacji zostały wstrzymane bezterminowo. W obliczu niepowodzenia wszystkich dotychczasowych działań, z których część była zasugerowana nam przez wojewodę, ponowiliśmy nasze oryginalne żądanie powołania specjalnej komisji weryfikacyjnej do spraw prywatyzacji mieszkań zakładowych na wzór tej, którą powołano dla rozwiązania problemu warszawskiej reprywatyzacji. Podkreśliliśmy, że zdajemy sobie sprawę, że powołanie takiego organu nie leży w kompetencjach Urzędu Wojewódzkiego ale oczekujemy od wojewody wsparcia dla naszej inicjatywy i aktywnego lobbowania na jej rzecz w Warszawie.

Dla zaznaczenia wagi oraz pilności sprawy zapoznaliśmy pracowników Urzędu Wojewódzkiego z dramatycznymi skutkami oddania mieszkań w ręce bezwzględnych spekulantów i nieuczciwych przedsiębiorców. Pokazaliśmy zarówno rażącą niesprawiedliwość pozbawienia ludzi praw do ich domów, na które często pracowali przez całe swoje życie jak również nieustający strach, niepewność oraz widmo nędzy, które nieustannie towarzyszą bezprawnie sprzedanym lokatorom i lokatorką. Pani Hasiewicz nie potrafiła w żadne sposób odnieść się do naszych słów. Zostaliśmy pożegnani zapewnieniem, że Wojewoda zapozna się z całym przebiegiem dzisiejszego spotkania oraz, że w wkrótce otrzymamy informację o jego stanowisku w podnoszonych przez nas kwestiach. Mocno rozczarowani spotkaniem opuściliśmy Urząd Wojewódzki.

Tomasz Skoczylas, Akcja Lokatorska


Dodaj komentarz